Kiedy w 2015 roku po raz drugi zostałam mamą pomyślałam sobie chcę w końcu dobrze czuć się w swoim ciele czyt. schudnąć.

Jeszcze wtedy nie zdawałam sobie sprawy, że figura nie jest najważniejsza, a zdrowe odżywianie i ćwiczenia nie tylko żeby gubić kalorie, ale także czuć się dobrze i cały czas zdrowo żyć nie tylko przez trzy miesiące diety do wakacji. Będąc na macierzyńskim podjęłam dorywczą pracę na recepcji w klubie fitness. Tam po raz pierwszy natknęłam się na trampoliny i.. zakochałam się! To było to! Ćwiczenia, które dają w kość, a jednocześnie sprawiają mi radość.

Zawsze lubiłam tańczyć i gdzieś te trampoliny mi to odzwierciedlały. Ćwiczyłam, chudłam i po nie całym roku stwierdziłam robię kurs.

Wtedy podjęłam współpracę z Centrum Jogi Harmonia. Postanowiłam, że gdzieś pomiędzy pracą, domem, dziećmi, mężem muszę znaleźć czas dla siebie żeby robić to co lubię, a żeby nie mieć wymówek i nie omijać co drugich zajęć postanowiłam zostać instruktorem jumping fitness.

Tym oto sposobem cały czas ćwiczę i żyje przekonaniem, że o ciało trzeba dbać bo przecież to ono zostaje z nami do końca życia.